czwartek, 18 kwietnia 2013

Black&White

Przepiękna pogoda nie pozwala mi siedzieć w domu. Zaraz uciekam biegać, a później ,,ulubiona'' a6W. Niestety mój aparat nie został naprawiony, nadaje się do wyrzucenia. Zdjęcia robione telefonem- nie kwestionujmy zatem ich jakości... :) Mój malutki fotograf zbuntował się, dlatego też nie uchwycił butów.
Już za tydzień nie będę miała przyjemności codziennie spotykać pewnych ludzi, a szkoda, bo z pewnością nie zapomnę wsparcia, jakie okazywała mi pewna osoba, gdy przechodziliśmy przez pasy, czy też ,,vizirowego'' zapachu :)