sobota, 22 września 2012

...


Dzisiaj tak na szybko. Nie będę się rozpisywać, ale mogę zdradzić, że   następny post będzie wyjątkowy, w całej okazałości odzwierciedli moją osobę.
I hope you like it :)




poniedziałek, 17 września 2012

Co nieco o modelingu...



    Płeć piękna wielokrotnie zaskakuje nas swoim zachowaniem, postawą czy też wyglądem. Za dawnych czasów kobietę postrzegano jako damę, zachowującą nienaganne podejście do świata oraz ludzi na nim zgromadzonych. Odznaczała się elegancją, naturalnym pięknem i umiarem. Była pożądana. Ów przykładem mogła być niezwykła Marilyn Monroe czy  wiecznie szykowna Audrey Hepburn.  Obie panie zachwycały pięknem,  prawdziwym uśmiechem,  bądź prostotą bytu.  Te cechy otworzyły im drzwi do wielkiego świata Hollywood, zahaczając po drodze o ścieżkę modelingu. Porównując dzisiejsze fotografie do tych z poprzednich lat, beztrosko można popaść w popłoch traumatyzmu. Kiedyś dostojne i  naturalne zachwycały delikatnością.  Dzisiaj poddane obfitej obróbce komputerowej, prężące się nago pseudo-modelki .  Oglądając serwisy poświęcone modelingowi, łatwo rzucają się w oczy dwa rodzaje pań- piękne, poruszające swą niewinnością, skromne istoty. Inne- przeciętnej  urody, chcące ponad wszystko zrobić karierę na pracy grafików…

Autorki opisów  typu ‘’chudnę’’ ,  ‘’wybierz mnie, chudnę’’  zamieszczonych na portalach społecznościowych  przeznaczonych dla modelek,  odznaczają się poczuciem  bezsilności wobec własnego ciała. Zamieszczanie w sieci tego typu tekstów jednoznacznie podkreśla ich bezwartościowość, często wynikającą z naiwności.

Taka refleksja na dziś J

_________________________________________________________________

Poniżej przedstawiam dzisiejszy outfit. Do zwiewnej białej koszuli dobrałam pastelowe spodenki oraz wianek,  idealnie odzwierciedlający (zapewne już zapomniany) letni klimat. Nie zapomniałam również o moim ulubionym dodatku- złotej kolii. Oto efekty:  




niedziela, 16 września 2012

Red lips

Czerwone usta- dla niektórych zbyt wyzywające, wulgarne, czy też niestosowne. Wiele z nas nie ma odwagi nakładać na usta tak mocnych kolorów. Ja właśnie należę do owego grona. Los mnie jednak podkusił i postanowiłam poeksperymentować. Oto efekty:




Początek

Cześć:) Nazywam się Karolina, i od dzisiaj będę prowadzić bloga o treści głównie modowej, ale nie zabraknie również kwestii o tematyce zdrowia i urody.  Tak więc, zaczynamy! :)

Poniżej prezentuję outfit (co prawda jeszcze wakacyjny) lecz jest on  jednym z moich ulubionych. Do koronkowej bluzki, dobrałam asymetryczną pudrową spódnicę. Całość oddzieliłam paskiem, co sprawiło, że  zestaw zyskał mniej nudne znaczenie.